Słodka niedziela | Sweet Sunday

W niedzielę mieliśmy ochotę iść do kina na Baranka Shauna. Michaś namiętnie oglądał ten serial gdy miał trzy lata. Gdy jdnak sprawdziliśmy weekendowe ceny biletów dla całej rodziny, ochota na kino nam przeszła…zamiast tego wybraliśmy się do Manufaktury Cukierków. To był chyba dobry wybór bo wracając do domu, gdy zapytałam dzieci, czy im się podobało, chórem krzyknęły „taaaaaak” 🙂

O Manufakturze Cukierków dowiedziałam się z Portalu Małego Podróżnika. Nigdy wcześniej nie zwrócilismy na to miejsce uwagi przechodząc Nowym Światem.

Najpierw odwiedziliśmy manukaktórę na Tamka, gdzie dzieci mogą zrobić właśnoręcznie lizaki. Świetna sprawa, nawet my dorośli byliśmy zafascynowani tym, jak z masy formowane są laseczki karmelkowe a z nich skręcane lizaki.

IMG_7620

Gwoździem programu było napowietrzanie karmelu na haku…brzmi tajemniczo 😉 musicie sami zobaczyć o co chodzi…

Potem odwiedziliśmy jeszcze manufakturę na Nowym Świecie. I znowu  -nie tylko dzieci były zafascynowane tym, jak to jest, że w środku małego karmelka da się zrobić wzorek – na przykład walentynkowe serduszko, uśmiechniętą buźkę czy owoc. Da się 🙂 Na koniec dostalismy wszyscy po lizaku – jeszcze ciepłym – pyyycha.

IMG_7701

Fajny pomysł na spędzenie niedzieli, szczególnie gdy pogoda nie sprzyja spacerom. A dodatkowo – wyprawa niskobudżetowa – pokaz robienia karmelków jest bezpłatny a na warsztacie robienia lizaków płacimy tylko za lizaka, którego zrobiło dziecko 🙂

EN

On Sunday we felt like going for „Shaun The Sheep” movie. Michal loved watching the series when he was 3. But when we checked the price for weekend tickets for four-person family, we decided to change our plans….We decided to visit a Candy Workshop. It seems it was a good choice. ON the way back home, when I asked the kids if they liked it, they immediately replied: „yessssss!!!”

First we visited the workshop where kids could prepare their own lollipops. That was great, even adults were fascinated by the way the candy stuff is formed into lollipops.

Afterwards we visited the second place with hand-made candies. It was cool to see how all sorts of pictures were produced inside of the tiny candies (i.e. hearts, faces, fruit). We could also help ourselves with just-made lollipops – still warm J

Good idea to spend Sunday, especially when the weather is not best for outdoor activities. What’s more – it’s a low-cost entertainment. Candy-making shows are for free. When making your own lollipops you pay for the lollipop only J

Reklamy

Informacje o The Family On The Go

The Family that travels around, loves spending time together wherever we are.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Nasze okolice, Wyprawy i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s